Śródmieście

Serwis poświęcony dzielnicy Gdańsk Śródmieście

Wiadomości

stat

W Protokulturze śmiałkowie jedli najostrzejsze papryczki świata

Konkursy jedzenia ostrych papryczek przywędrowały do nas zza granicy. W internecie znaleźć można mnóstwo filmów ukazujących poczynania amatorów pikantnych dań. U nas to jednak rzadkość, ale i miłośnicy ekstremalnych wrażeń kulinarnych od czasu mogą wziąć udział w niecodziennej imprezie. Jedna z nich odbyła się w niedzielęProtokulturze. To dość zaskakująca data na organizowanie takich wydarzeń, zwłaszcza, że w tym czasie mieszkańcy Trójmiasta świętowali setną rocznicę odzyskania niepodległości. Frekwencja jednak w gdańskim klubie dopisała.



Konkurs zapowiadaliśmy w naszym Kalendarzu imprez

Czy lubisz ostre jedzenie?

nie, to nie dla mnie

16%

raczej nie, szkodzi mi

6%

raczej tak, ale bez przesady

54%

tak, codziennie jadam na ostro

24%
Poziom ostrości określa się w skali Scoville'a. Dla przykładu: znana nam papryczka Jalapeno charakteryzuje się wartością 2,5 tys. do 8 tys. SHU. Do niedzielnego konkursu przystąpiło sześciu śmiałków, którzy tego wieczoru musieli zjeść 13 rodzajów papryczek, a zaczęto niewinnie - od Habanady (0 SHU). Potem było już tylko gorzej... Finałowa trójka (tylko trzy osoby doszły do finału) pochłonęła ze swojego talerza następujące papryczki:



  1. habanada 0 (SHU)

  2. Ancho Poblano 1-1,5 tys. (SHU)

  3. Cherry bomb 2,5-5 tys. (SHU)

  4. White Hungarian Pepper 10-15 tys. (SHU)

  5. chili long cayenne 10-20 tys. (SHU)

  6. aji amorillo 30-50 tys (SHU)

  7. dragon bullet Piri Piri long 50-175 tys. (SHU)

  8. Fatali white 125-300 tys (SHU)

  9. Habanero 150-325 tys. (SHU)

  10. Naga Jolokia 0,8-1 mln (SHU)

  11. Triniad scorpion red or yellow 1-1.5 mln (SHU)

  12. Carolina reaper 1,2-1,6 mln (SHU)

  13. Dragon's Breath 1,5-2,5 mln (SHU).


Podczas konkursów jedzenia papryczek popijanie mleka, które łagodzi pieczenie, dyskwalifikuje zawodnika, jednak tym razem ten zakaz zniesiono, mimo to do finału dotarło tylko trzech uczestników. Warto dodać, że trójka finalistów zjadła wszystkie papryczki, ale najszybciej zrobił to 32-letni Kuba, który wygrał w konkursie 100 zł.


- Chciałem zobaczyć, na ile mnie stać jeśli chodzi o ostrość, a ponadto byłem bardzo ciekawy najostrzejszej papryczki świata, czyli Dragon's Breath. W domu sam hoduję paprykę Piri-piri, która urosła do rozmiarów drzewa [śmiech], jednak nie jest ona tak ostra jak to, co dzisiaj jadłem - mówił zwycięzca.

Kulinarne imprezy w Trójmieście - nie przegap żadnej


Do Protokultury na konkurs jedzenia papryczek przyszło łącznie kilkadziesiąt osób, jednak tylko w roli obserwatorów. Organizatorzy nie wykluczają, że w przyszłości konkurs odbędzie się ponownie, ale popijanie papryczek mlekiem będzie zabronione. Koszt udziału w konkursie wyniósł 80 zł, natomiast obserwatorzy weszli do Protokultury za darmo.

Dodaj zdjęcie do artykułu

Opinie (96)

Dodaj opinię

Dodaj opinię

Odpowiedz

Regulamin dodawania opinii

zamknij

Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Najbliższe imprezy z dzielnicy Śródmieście

Pozostałe wiadomości z dzielnicy Śródmieście

Pozostałe newsy

Forum dzielnicy Śródmieście